Jak piłka nożna traci na pandemii Koronawirusa?

2021-02-08
Jak piłka nożna traci na pandemii Koronawirusa?

Futbol jako jedna z niewielu dziedzin sportowych dobrze radziła sobie w wieloma kryzysami. Ten najpopularniejszy, który miał miejsce w 2008 roku, nie wyrządził jej wiele krzywd. Nieco gorzej jest aktualnie, w czasach pandemii COVID-19. Głównym problemem są izolacja oraz zakaz organizowania zgromadzeń. Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na piłkę nożną? Sprawdź niżej.

Koronawirus a piłka nożna - co się zmieni?

Piłka nożna w czasie pandemii Covid-19 - wiele osób zastanawia się, jak funkcjonowała. Pierwsza fala koronawirusa negatywnie wpłynęła na sytuację finansową wielu klubów sportowych. Tak naprawdę zagrożenie przyszło z wielu stron, o ile nie powiedzieć, że z każdej. Kluczowym problemem było zamknięcie stadionów. Spowodowało ono spadek dochodów ze sprzedaży biletów oraz klubowych gadżetów. Pomimo iż były to duże straty, największym problemem okazał się brak wsparcia od sponsorów. Wielu z nich zrezygnowało z przekazywania wsparcia finansowego, co dodatkowo spotęgowało kryzys.

Warto zauważyć, że poza spółkami skarbu państwa, jedynymi firmami, które regularnie przelewają środki finansowe na konta polskich klubów sportowych, są firmy bukmacherskie. Niestety, kryzys wpłynął również na ich działalność. Jak wiele innych branż, także i ich spotkały problemy finansowe. Nic dziwnego - pandemia koronawirusa odbiła się negatywnie na działalności wielu firm. Szczególnie problem ten dotyczył jednostek, którzy swoje działalności prowadzili jedynie stacjonarnie. W efekcie zmniejszenia dopływu środków, kluby sportowe rozpoczęły poszukiwania oszczędności.

Wielu obawiało się, że firmy bukmacherskie całkowicie wycofają się ze świata sportu. Nie jest to jednak możliwe, aczkolwiek ich działalność już nie będzie taka sama jak przed pandemią. Jedną z ciekawszych zmian, jaka zaszła w trakcie obecnego sezonu, była m.in. zmiana sponsora tytularnego Pucharu Polski w piłce nożnej - dotychczasowy Totolotek został zastąpiony przez Fortunę.

Co jeszcze się zmieniło?

Eksperci spekulują, że w związku z pandemią koronawirusa zmienią się także relacje na linii sponsor - klub. Wiele firm będzie zwracać uwagę na to, by takie umowy zmonetyzować. Niestety, stara forma sponsoringu przestanie być tak popularna, a to z kolei doprowadzi do zmiany sposobu wynagradzania klubów. Wiele osób podejrzewa, że realizacja umów może być uzależniona od wielu czynników, np. ruchu na stronie bukmachera. Z całą pewnością w nowym rozdziale piłki nożnej dużą uwagę zwracać się będzie na social media i ich prowadzenie.

Kryzys w piłce nożnej spowodowany koronawirusem mobilizuje również kluby sportowe oraz firmy bukmacherskie do zmiany strategii działania i inwestowania. Wiele firm bukmacherskich poszukuje nowych rynków,które pozwolą im wspierać sport, ale też oferować usługi. Zmianą w tym zakresie była chociażby współpraca, jaką Fortuna nawiązała z KSW. Na rynku sportowym było to ogromne wydarzenie. Każdy doskonale wie, że KSW przyciąga tysiące kibiców. 

Ważną zmianą, wywołaną COVID-19, było również pojawienie się eWinner - gałęzi esportowej, która pomimo krótkiego istnienia niezwykle szybko się rozwija. Jej popularność stale rośnie, a dodatkowo wydaje się być bezpieczny rozwiązaniem. Umożliwia bowiem organizowanie rozgrywek nawet w sytuacji wprowadzenia lockdownu. Dzięki temu bukmacherzy nie muszą obawiać się zamknięcia.

Koronawirus i jego wpływ na piłkę nożną

Wpływ pandemii na piłkę nożną - mecze bez kibiców

Koronawirus wywołał również zmiany na trybunach piłki nożnej. Zgodnie z wprowadzonymi rozporządzeniami, mecze muszą odbywać się bez obecności kibiców. Jest to trudne, gdyż kibice, uznawani za dwunastego zawodnika, wspierają drużyny w trudnych sytuacjach. W historii polskiej, ale i zagranicznej piłki nożnej można wskazać wiele przykładów, w których to kibice swoim wsparciem zmotywowali drużynę i przyczynili się do jej wygrania. Czy bez udziału kibiców mecze przebiegają tak samo? Śmiemy wątpić, że nie. Sprawdź też, jak wygląda historia polskiej piłki nożnej.

Niestety, to jednak nie wszystko. Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na piłkę nożną? Wiele światowych organizacji całkowicie rezygnuje z organizacji ważnych wydarzeń. Jedną z przełożonych imprez są Mistrzostwa Europy. Ich przeprowadzenie w sytuacji, w której kibice nie mogą wziąć udziału w wydarzeniu przyczyniłoby się do ogromnych strat finansowych. Ta sama sytuacja dotyczy meczów o Europejskie Puchary. O ile rozegranie kilku takich spotkań nie jest problemem, o tyle osiąganie sukcesów przy pustych trybunach, bez wielkiej fety wydaje się wręcz niemożliwe. 

Działanie to potwierdza jedno - piłka nożna bez kibiców nie jest i nigdy nie będzie już tym samym sportem.

Obowiązek testowania

Chcąc choć w niewielkim stopniu uratować rozgrywki piłki nożnej, na poziomie Ekstraklasy, władze ligi i PZPN wprowadzili konieczność przeprowadzania testów na koronawirusa w stosunku do wszystkich zawodników. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, są one przeprowadzane w dniu meczu, nie kilka dni czy tygodni przed. Są to testy antygenowe, które pozwalają poznać wynik już po kilku minutach, a tym samym dają pewność, że zespół może bezpiecznie grać właśnie w takim składzie. Natomiast w sytuacji, gdy zostanie wykryte, że któryś z zawodników jest chory, zostanie on odseparowany, a pozostali, zdrowi będą mogli uczestniczyć w meczu. Koronawirus i jego wpływ na piłkę nożną jest widoczny.

Pokaż więcej wpisów z Luty 2021
Analizujemy zanonimizowane informacje naszych użytkowników, aby lepiej dopasować naszą ofertę oraz zawartość strony do Twoich potrzeb. Strona ta korzysta również z plików cookie, aby np. analizować ruch na stronie. Możesz określić warunki przechowania lub dostęp plików cookie w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej
Zamknij
pixel